Profil: Autografy uczestników MŚ
Kolekcjoner od: 2009-06
Wiek: 22 Dołączył: 20 Sty 2010 Posty: 736 Skąd: Bolesławiec
Wysłany: Czw Maj 26, 2011 10:33
prowadzac prywatne sledztwo ws.przechowywania autografow w albumach na zdjeciach napisalem m.in. do Fundacji Archeologi Fotografii i oto tresc meila ktorego otrzymalem w odpowiedzi:
Proszę jak najszybciej wyjąć autografy z albumów - folia, pod którą
się
znajdują działa na nie najgorzej jak to mozliwe - papier nie ma dostępu
powietrza, jest duża temperatura pod spodem i tusz się zaczyna
rozpuszczać.
W Polsce można dostac materiały do przechowywania acid free - np. w
firmie
Beskid http://www.beskidplus.com.pl/?oferta,3
Prawdopodobnie nie ma tam albumów, dzięki, którym można będzie
oglądac
autografy w całej okazałości, ale są dobre papiery i kartony
bezkwasowe,
które pozwolą zachować kolekcję - np. obwoluty z papieru bawełnianego,
z
których korzystamy w fundacji .
Ważne jest też, aby Pan nie trzymał kolekcji w miejscu gdzie jest
ciepło i
wilgotno, lub bardzo ciepło i sucho (łazienka, piwnica, okolice
kaloryfera)
Pozdrawiam,
Julia O.
Fundacja Archeologia Fotografii
a z drugiej strony meil od Pracowni konserwacji papieru i skóry:
Witam,
jeżeli te podpisy są na zdjęciach, to nie potrzeba albumu bezkwasowego.
papier fotograficzny źle toleruje takie środowisko. Może lepiej kupić
album bez folijek, tylko z kartonu, gdzie fotografie przymocowuje się do
podłoża papierowymi lub foliowymi narożnikami. Dodatkowo każda karta
albumu jest przełożona papierem o odpowiednich parametrach.
Pozdrawiam
Łucja S.K
na dzień dzisiejszy trzymam w sergegatorze w foliach formatu A5 przełozone wczesniej papierem pergaminowym. na dzien dzisiejszy mysle ze zjeden z najtanszych i najprostrzych sposobow na trzymanie kolekcji "przez lata"
Profil: autografy, bilety Górnika Zabrze
Kolekcjoner od: bilety od 2000
Wiek: 28 Dołączył: 21 Mar 2007 Posty: 2909 Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: Sro Wrz 14, 2011 18:43
Widział ktoś gdzie można kupić albumy z przezroczystymi przegródkami, tak, żeby było widać z jednej strony zdjęcie, z drugiej graf, gdy tak są te grafy złożone?
_________________ ...skończmy już tę głupią dyskusję...
Kibic, zwierze,
fani chuligani,
krew na butach,
morduj razem z nami!
1) segregator A5 z foliami A5 do segregatora + oczywiście 1/2 folii papieru śniadaniowego złożona na pół (po rozcięciu papieru na pol powstaja 2 kartki mniej wiecej a5) i miedzy taka kartke papieru wkladasz zdjecie 10x15 i zaginasz ten papierek:) i wkladasz do foliii zwanej koszulka, mozesz sobie dorrobic z boczku zszywkę, aby Ci się folia w "koszulce" nie przesowala. dobra metoda aby nie przycinać zdjęc itp, od formatu naklejkowego, aż do A5
2) podobna sytuacja do opisanej wyżej, tylko segregator A4 i koszulka A4. Wkładasz do koszulki 2 arkusze papieru sniadaniowego(lekko zaginajac marginesy, bo sa szersze) ukladasz w folii 4 zdjecia 10 x 15 i na górze dolnego, czyli pod spodem górnego dajesz jedną zszywkę (po lewej stronie) i tak samo robisz po prawo - nie ruszają się zdjęcia góra dół, jeszcze dajesz mniej wiecej po jednej zszywce na górze po środku miedzy prawą a lewą kolumną i tak samo na dole. Opiera się to na 4 zszywkach. Autografy 2 górne można wyjmować jak widać:) a jeżeli chodzi o dolne, należałoby odciąć dolną część folijki gdzie jest "zgrzana", można od razu to zrobić nim się włoży folię papieową i zszywki, wtedy wyjdzie te 0,2 mm-0,5 mm i zaginasz. Do całości segregatora dorabiasz oczywiscie z tektrki denki , ja mam prowizorycznie posklejane z pudełka dopasowane do szerokosci segregatora-nakładka;) i wtedy nie wylecą. Możesz trzymać też poziomo
uprzedzając pytanie, "po co folie?" po to aby Ci autograf nie przywarł pod wpływem ciepła,wilgoci, czy temperatury i się tak szybko nie "zmazał" itp.
pozdrawiam i życzę owocnej pracy;)
jak to nie da? poza tym jest to dużo trwalsze, a w przypadku folii zdjęciowej w zwykłym albumie, często są one "naelektryzowane", przez co zdjęcie z autografem idealnie do nich przylega i odbija się na nich autograf ;[
Nie polecam,ale to już twój wybór.
Moim zdaniem to jest jakiś mit, jakoś mam ponad pięćdziesiąt albumów, w niektórych zdjęcia są już ponad pięć lat, nie zauważyłem jakoś nigdy aby autograf się odbijał, zmazywał, przyklejał i inne cuda wianki .
Nie neguję Twojego pomysłu Maciej, ale uważam, że to zadawanie sobie dodatkowej pracy .
No, chyba że ktoś traktuje autografy jako jakieś relikwie to co innego .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum