Ja dzisiaj dostałem odpowiedź od Herthy BSC, że nigdy nieprzesyłają żadnych darmowych pamiątek, bo mają za dużo takich próśb tygodniowo i jedyny sposób aby coś od nich otrzymać to zapłacenie kwoty którą podali mi w cenniku. Czyli Hertha odpada
Ale czemu dziwicie się, że kluby nie odpisują po mailach? Postawcie się w roli takiego pracownika klubowego. Dziennie dostaje setki, jesli nie tysiące dennych, bezsensownych, a co najwazniejsze tych samych wiadomości z prośbą o "pamiontki" . Ja bym nawet takich nie czytał, bo strata czasu. Do tego trzeba za to zapłacić (koperta + koszty wysyłki, nie mówiąc o w/w 'pamiontkach') , to nawet klubom się taki biznes nie opłaca. Dużo milej trakotowane są chociażby listy, a już prawie pewną odpowiedź macie, gdy dołożycie kopertę z adresem i naklejonym znaczkiem (kuponem miedzynarodowym) co znacznie ułatwia wysyłkę i obnizą koszty.
No właśnie zdecydowana większość klubów nie czyta maili, bo maile to coś dla dzieciaków - nudzi mu się w domu, to włączy Outlook'a i powysyła trochę maili (zawierających błąd w co trzecim słowie).
Dla prawdziwych kolekcjonerów są listy. Listy traktowane są poważnie, zawsze są czytane.
Profil: Autografy uczestników MŚ
Kolekcjoner od: 08.2006
Wiek: 19 Dołączył: 18 Paź 2006 Posty: 1979 Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Sty 02, 2007 16:39
baseballem się nie interesuje - nie wysyłam do tamtejszych klubów listów ani maili, a od koszykarskich i hokejowych mam nie więcej niż 6 paczek (tez za tymi sportami nie przepadam)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum