"Kibice" to siedzą na trybunach, a nie powołują się na fora.
Aa,a,aaale jak to? A tutejsi chuligani Barcelony i Realu, to nie są prawdziwi kibice?
Jeżeli chodzi o mnie to kibicem jestem Odry, a Real to tak najbardziej z zagranicznych lubię. Sam z resztą jesteś kibicem Górnika i o ile się nie mylę lubisz też Man Utd.
Profil: autografy, bilety Górnika Zabrze
Kolekcjoner od: bilety od 2000
Wiek: 28 Dołączył: 21 Mar 2007 Posty: 2909 Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: Sro Mar 04, 2009 15:27
Pycio napisał/a:
No właśnie - lubić dany klub a być jego kibicem to dwie różne sprawy.
To nawet nie chodzi o nazewnictwo przywiązania do zagranicznego klubu, a o sposób i styl prezentowania poglądów na ten temat. W slangu młodzieżowym "Napinka 100%" gdy w dupie się było...
_________________ ...skończmy już tę głupią dyskusję...
Kibic, zwierze,
fani chuligani,
krew na butach,
morduj razem z nami!
Denerwuje mnie to, że z Czuwaju Przemyśl odszedł Robert O. Nadzieja polskiej piłki. Nie ma dla niego rzeczy niemożliwych - potrafi z 2 metrów przy pustej bramce nie trafić w piłkę.
Bilans bramkowy wynosi na razie : 0 ale myślę, że się to zmieni w nowym klubie.
"Kibice" to siedzą na trybunach, a nie powołują się na fora.
Aa,a,aaale jak to? A tutejsi chuligani Barcelony i Realu, to nie są prawdziwi kibice?
Znalazł się wielki fan United
To,że jesteś starszy nie znaczy że możesz uważać się za nie wiadomo kogo
Denerwuje mnie to,że Barca potrafi wydać ogromną kasę na zupełnie niepotrzebnego zawodnika-Keita i niestety Hleb(15 mln) który regularnie grzeje ławę...
Ostatnio zmieniony przez Heniek Sro Mar 04, 2009 20:03, w całości zmieniany 3 razy
Heniek wodzu chuliganów , nie wiem czy wiesz , ale Alojzy kibicuje też Górnikowi.. I on w przeciwieństwie do Ciebie jeździ na mecze Górnika..
Owszem,"w przeciwieństwie do mnie" bo ja fanem żadnego Górnika nie jestem.
Nie wiem co rozumiesz przez słowo "chuligan",bo mnie ono kojarzy się z człowiekiem "lejącym się" na prawo i lewo i najzwyczajniej w świecie z przestępcą.
Kocham ten klub i tego już nie zmienię,po prostu.
A Alojzy może mówić co mu się podoba,jeśli ja nie mogę być prawdziwym fanem Barcy to on nie jest fanem United.
Ale na Mecze Manchesteru raczej nie jezdzi...
Kiedy ja będę miał możliwosc(a będę miał) to na mecz pojadę,spokojnie.
Ostatnio zmieniony przez Heniek Sro Mar 04, 2009 20:46, w całości zmieniany 1 raz
Denerwuje mnie to, że z Czuwaju Przemyśl odszedł Robert O. Nadzieja polskiej piłki. Nie ma dla niego rzeczy niemożliwych - potrafi z 2 metrów przy pustej bramce nie trafić w piłkę.
Bilans bramkowy wynosi na razie : 0 ale myślę, że się to zmieni w nowym klubie.
Łukaszu, Łukaszu kolego mój bardzo rozumiem Twój ból po stracie takiego strzelca, nie zapominaj także o stracie Marka "Ryby" Rybkiewicza, który pewnie zasili zespół Orła Torki.
A może ci dwaj gracze prowadzą rozmowy z tym samym klubem? To byłby hit tego okienka transferowego. Finezja Marka oraz skuteczność Roberta <3
Chciałem poruszyć dość ważny temat. Jak wiecie po trzesieniu ziemii we Włoszech zginęło wiele ludzi. Pomimo trwajacej zaloby rozgrywki Serie A odbeda sie zgodnie z planem. Dlaczego?
Serie B przełożona.
Kiedys, gdy zginął policjant (jeden) zostaly przełożone mecze. teraz nic. Jak widać, dla Lega Calcio, a przede wszystkim polityków, którzy tak ostro zainterweniowali przy sprawie z tamtym policjantem ważniejszy jest policjant niż 300 "zwykłych" osób.
Mazzone napisał/a:
Podjęta została szczególna decyzja. Niech mi ktoś wyjaśni, dlaczego Serie A gra normalnie, a mecze Serie B zostały odwołane? Wyjaśnienie jest tylko jedno: pieniądze, który kryją się za piłką. Jakimkolwiek wynikiem by się nie skończyły, będą to derby przegrane. W czasie żałoby, która zapanowała w naszym kraju, brakuje koncentracji niezbędnej dla tego rodzaju spotkania. Jako trener nie potrafiłbym znaleźć słów, by zmotywować moich piłkarzy. W takich okolicznościach przegranie czy wygranie derbów nie miałoby żadnego znaczenia. Myślałbym tylko o tym, żeby jak najszybciej wrócić do domu.
Cytat:
"Są dni, kiedy nikt nie chce rozmawiać o piłce nożnej. Musimy to zrobić, ponieważ jesteśmy profesjonalistami" - to słowa Alberto De Rossiego, trenera Primavery Romy odnoszące się do obecnej sytuacji we Włoszech i do tego, że jutro w dniu żałoby narodowej jego zespół będzie musiał rozegrać pierwsze spotkanie finału Coppa Italia.
do tych slow nie mam komentarza. chyba wyrazaja wszystko.
DERBY SĄ PRZEGRANE...
_________________
**BUON COMPLEANNO ROMA NOSTRA**
22.07.1927 r.
Ostatnio zmieniony przez stoper Pią Kwi 10, 2009 23:18, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum