Barca ma za dużo gwiazd odzywa się syndrom Realu "GALACTICOS". Ronaldinho to nie jest ten sam piłkarz co dwa i pół roku temu kiedy zatrzymanie go graniczyło z cudem. Środek pola oprócz Yaya Toure gra beznadziejnie.
Racing Santander naciskał na Barcelonę mieli kilka okazji m.in Smolarek mógł zaskoczyć Valdesa.
_________________
HALA MADRID! ! !
JAK DO MNIE PISZESZ NA GG TO SIĘ NAJPIERW PRZEDSTAW!!
Dzięki Mani, że kazałeś kowalowi zdjąć te wyzwiska na Barcę Bo już miałem ochotę coś z tym zrobić a nie byłoby to miłe
Zgadzam się z Kowalem, że Barca nie zagrała najlepszego spotkania z Racingiem. Jednakże nie należy wszystkiego prorokować po pierwszym meczu. Być może to początek czegoś wielkiego i pięknego dla każdego z cules.
Tak, mimo, ze oba zespoły grały rezerwami (Inter chyba głębszymi nawet ) to i tak imponujący wynik. Bramki Giovanniego i Toure były najładniejsze - bardzo mi się podobały. Z tego co widziałem, raz Jorquera się zachował bardzo źle, podając piłkę graczowi Interu, co mogło skończyć sie nienajlepiej. Dziś mecz z Athletic - trzeba wygrać i zdobywać punkty
Ja widzialem tylko skrót tego spotkania powiem tyle - wątpliwy karny dla Barcy, z ktorego skorzystal Ronaldinho,a takze watpliwy gol Yayi Toure. Reprezentant WKS uderzyl bardzo mocno z daleka, ale nie jestem pewiem czy pilka do konca przekroczyla linię bramkową. Bramka Ronaldinho z wolnego naprawde piekna, choc nie to samo co Snejidera w meczu Villareal - Real
Po pierwszych dwóch meczach pomalutku zarysowuje się już sytuacja w zespole. Po tych 2 spotkaniach widać, że Yaya Toure jest przydatny drużynie (już nawet nie chodzi mi o tę bramkę, ale o całokształt) i był to z pewnością udany transfer. Mieszane odczucia mam natomiast do Henry'ego. Poza dwoma-trzema dobrymi podaniami i jednym strzałem (w słupek bodajże)w meczu z Bilbao, niczego ciekawego dotychczas nie pokazał. W II kolejce wyśmienity mecz rozegrał też Abidal. Francuz był bardzo szybki, a jego poczynania na lewej stronie boiska zasługiwały na duże brawa. Cieszy fakt, iż w tym meczu dobrze zaprezentowali się tez gracze, którzy już rok temu stanowili o obliczu Barcy. Mam tu na myśli Messiego, Ronaldinho czy Deco. Cieszy też to, że prócz felernej interwencji po której padła bramka dla gościu i Valdes rozegrał dobre spotkanie. Kilka razy na prawdę ratował Katalończyków z opresji. Postawę Milito raczej trudno ocenić, bo wszedł tylko po to, aby załatać dziurę w obronie, po wyrzuconym za dwie żółte kartki- Marquezie. Dotknął piłkę zaledwie kilka razy więc nic konkretniejszego nim powiedzieć nie można. Tak więc ten mecz napawa mnie optymizmem na przyszłość.
Myślę,że dzisiaj się przekonamy w jakiej naprawdę formie znajduję się zespół FC Barcelony... Grają z Sevillą, która w lidze poczyna sobie calkiem calkiem(przynajmniej przez te pierwsze 2 mecze). Mnie by najbardziej odpowiadal remis - Sevilla będzie traciła do Realu 2 punkty, a Barca zacznie zostawac w tyle obstawiam, ze bedzie 1-1
Jest dobrze. Po meczu z Lyonem, nie zagranym ładnie, ale za to skutecznie, przyszła pora na mecz z kolejnym trudnym rywalem. Barca grała nieźle, defensywa grała bez zarzutów - gra mogła sie podobać. Ciężko dochodzili do sytuacji, ale 2 gole to i tak nieźle Pierwsza bramka Messiego miodzio Nieźle wyszedł do akcji i walnął z woleja. Druga to karny. Bramka Kanoute z kilometrowego spalonego Cieszą punkty, kolejne zwycięstwo. Myślę, że już sie powoli rozkręcają.
Niestety Barcelona wygrała. Oglądałem cały mecz i stwierdzam że Sevilla nie istniała na boisku .
Barca atakowała przez cały mecz szczególnie Messi który strzelił 2 gole :mad: . Co do bramki Frédérica Kanouté to był minimalny spalony nie tak duży jak by się mogło wydawać ;>.
_________________
HALA MADRID! ! !
JAK DO MNIE PISZESZ NA GG TO SIĘ NAJPIERW PRZEDSTAW!!
Może przesadziłem Ale było to wyraźnie widać, przynajmniej na powtórkach. Dobrze, że taka decyzja nie wpłynęła na podział punktów, bo Bara w pelni zasłużyła na 3 pkt
Barca wygrala wczoraj 4-1 z Levante i objęła prowadzenia w La Lig, ale jeszcze Real nie grał Wiecie co? Jakoś za Barcą nie przepadam, ale czekałem na te pierwsze gole Henry'ego w La Liga. Trochę się zmartwiłem już, że utracił swoją zawsze b.dobrą formę... Mam nadzieję, że nie skończy jedynie na tym hat-tricku, bo cenię tego piłkarza bardzo. Jednak żałuję, że odszedł z Arsenalu,bo tylko tam mi jakoś pasował...
Kolejne wysokie zwyciestwo cieszy. Gra układa się coraz lepiej, a i morale graczy pewnie coraz lepsze. Dobrze, że Henry się "rozstrzelał", 4 gole w ostatnich 4 meczach - nie jest źle. Nie byłem zwolennikiem tego transferu, więc czekam aż Thierry udowodni, że się myliłem. Wydaje sie jednak, że ten rok bedzie należał do Messiego, który jest w wyśmienitej formie.
Graczom Barcy ostatnio słabiej się układa. Remisy z Rangersami i Valladolid, porażka z Vilarrealem pokazują, że Katalończykom bardzo trudno gra się w tym sezonie na wyjazdach. Gra Barcelony też nie zachwyca, szczególnie w ostatnim meczu. Trzeba poprawić grę przed najbliższymi meczami z Betisem i Rangersami, gdyż tak grając Barca nie osiągnie zbyt wiele w LM i La Liga.
Oglądałem ten mecz Barcelony z Valladolid i muszę przyznać, że Katalończykom rzeczywiście coś nie idzie... Grali słabo i ospale. Jedyną okazję mial Bojan, który trafił w słupek. Cóż mogę powiedzieć, ciekaw jestem jak zakończy się mecz Barcy z Realem w grudniu. Los Merengues są teraz w gazie, a Barca gra różnie. Poczekajmy, zobaczymy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum