Hmmm Ciężko jest wytypować wynik takiego meczu. Na pewno taktyka obydwu zespołów będzie zakładała przede wszystkim sprawienie, aby gwiazdy przeciwnika zagrały najgorszy mecz w karierze. Czyli Brazylia będzie chciała zastopować Riquelme z Messim, za to Argentyna Robinho. Ogólnie myślę jednak, że Argentyna pokaże klasę i wygra. Tak więc mój typ:
Argentyna 2-1 Brazylia
_________________ "Gdy w życiu ludzkim występuje jawnie element nie zbadany i tajemniczy, skłonni jesteśmy od razu wszystko składać na karb jego działania. Jest to wielki błąd. Człowiek sam sobie wykuwa los. Decyduje charakter, świadomość, wiara - nie ślepe i ciemne fluidy."
Hmmmm...... Moje typy się nie sprawdziły jednak to Brazylia okazała się lepsza. Według mnie Argentyna nie pokazała nic specjalnego nw tym finale. Szkoda że grają taką dziwną taktyką. W pomocy grają sami środkowi pomocnicy. Brazylia zasłużyła na wygraną ,grała bardzo ofensywną piłkę cały czas atakowali ,strzelali.
_________________
HALA MADRID! ! !
JAK DO MNIE PISZESZ NA GG TO SIĘ NAJPIERW PRZEDSTAW!!
ja tez inaczej obstawilem... Brazylia wygrała jednak slusznie. Canarinhos grali duzo lepiej, choć to nie jest ta sama Brazylia co na MŚ 2002 lub Copa America 2004. I nie chodzi o to,ze nie grali tacy gracze jak Kaka,Ronaldinho czy Adriano, ale o to jaki styl prezentują Brazylijczycy. Kiedyś ich piłka była najpiekniejsza na swiecie, a teraz jest normalna,pospolita. Nie ma już tej magii, tej ofensywy. Może to nie wyglada zbyt efektownie, ale za to jest efektywne,bo rezultaty niewatpliwie przynosi. Gratuluje Dundze,gdyż jest to jego pierwszy trenerski sukces w karierze z reprezentacja Brazylii.
No i po finale... Z gry wynikało, że Brazylia wygrała zasłużenie, ale Argentynie należał się jeden gol (nieuznany gol Messiego :/)
Turniej był ciekawy a według mnie najlepszym graczem był Paez - syn selekcjonera Wenezueli (żart )
Najlepszy był Riquelme (w finale nic nie pokazali ani on, ani Robinho, ani Messi, a z przebiegu turnieju wynikało, że on zasługuje na miano MVP)
MVP i Królem Strzelców został jednak Robinho, a przypuszczam, że odkryciem obwołano Guardado (nie wiem, bo nigdzie tego nie ma :/)
I tak najlepszy był komentarz :/
Gdy słyszałem tego Harasimowicza to mnie krew zalewała... Jak można cały czas gadać o tym samym (to, że Argentyna ma najlepszy skład od 1974 roku i że nie ma Kaki i Ronaldinho, a Brazylia wciąż gra dobrze)... W ogóle poziom komentatorów SportKlubu to jakiś żart... "Najlepsze" komentarze (na czerwono opis sytuacji, na czarno komentarz):
Brazylijczyk nie trafia z karnego
- I proszę państwa, nie ma karnego!
- A to Alfonso Alves
O Mascherano
- Jest nazywany lwem i ośmiornicą (...). Ośmiornicą dlatego, że ... eee ... wyłapuje ... jak ośmiornica tymi ... eee ... długimi ... mackami te wszystkie piłki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum