Wysłany: Wto Gru 09, 2008 21:41 Associazione Sportiva Roma
Zakładam ten temat bo mi tu czegos brakuje Roma po dobrym spotkaniu pokonala właśnie Bordeaux. Drugi mecz od pierwszych minut zagral Menez. Po tym jak nie byl wpuszczany w "wygranych spotkaniach" ,nawet na kilka minut, odpłaca się za okazane zaufanie. Świetny mecz z Chievo (do tego gol) i z Bordo gral bardzo ladnie (i do tego asysta). Brighi powoli zaczyna nas przyzwyczajac do świetnej dyspozycji. Również w ogóle nie grał(z powodu wielkiego bogactwa w srodku). Ale przyszly kontuzje, trche slabsz dyspozycja innych graczy. I jest. Brighi wymiata w srodku, strzela gole. Chyba już jest podstawowym zawodnikiem. Zobaczymy jak powróci do składu Aquilani i czy nie dosiegna go kontuzje. Ogolnie rzecz biorąc: Ci co mieli odejsc wygrywaja Romie mecze
nie wspominam juz o dobrej grze Tottiego i nieomylności De Rossiego
Wlasnie ogladnalem mecz Romy. niestety tylko II polowe bo nie moglem wczesniej. Ale to co zobaczylem i przeżyłem...
Roma wygrywa sobie spokojnie 1:0. I nagle rzut wolny dla gosci. Wykonuje go syn wielkiej gwiazdy zarówno Romy jak i światowej piłki, Bruno Contiego - Daniele Conti. Trzeba to przyznac - strzal fantastyczny - nie do obrony. mamy 1:1. kilka minut pozniej - obroncy zaspali, Arthur zasloniety o mamy 2:1. Jeda sobie spokojnie lekko strzelil przy slupku.
Na 2:2 strzelil z przewrotki tak nie lubiany w chwili obecnej przez polskich kibicow Romy Perrotta. Roma odżyła. Zaczęła jeszcze bardziej napierać i atakować.
90 MINUTA. Akcja lewa strona. Menez podaje plasko do srodka, zamieszanie, Montella (!!) strzela bramkarz odbija iiiiiii... Kolejny nielubiany gracz, Vucinic! dobija!
W szale radosci od razu pobiegl do narożnika, ściągnął koszulkę i spodenki i przebiegł się wzdłuż Curva Sud tryumfalnie dostał oczywiście żółtą kartke. ale chyba nie za koszulke bo pod spodem mial drugą a za spodenki, bo drugich nie mial
II połowa była Fantastyczna! Troche cisnienie skakalo Juz sie balem ze Roma straci kolejne glupie punkty ale sie udalo. Troche sie zdziwilem kiedy wszedl Montella, chyba mial byc asem z rekawa. Menez znowu wchodzi i robi gre, sieje popłoch w szeregach rywala. Słabo zagrał Baptista
Za tydzien mecz z Catania, z ktora ostanio gra sie ciezko.
AS ROMA 3:2 CAGLIARI CALCIO
_________________
**BUON COMPLEANNO ROMA NOSTRA**
22.07.1927 r.
Ostatnio zmieniony przez stoper Nie Gru 14, 2008 16:07, w całości zmieniany 1 raz
Nie zapominaj Stoper o Coppa Italia w środę chyba. AS Roma gra bodajże z Bologną(nie pamiętam). Transmisja z meczu na TVP Sport, który nabył prawa do włoskiego pucharu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum