Profil: Autografy, Przypinki, i inne
Kolekcjoner od: 2010-03
Wiek: 17 Dołączył: 01 Sty 2011 Posty: 132 Skąd: Dęblin
Wysłany: Pon Sty 23, 2012 21:52
Jeżeli Pan. Donald T. to podpisze, to będzie koniec ery internetu, nie dość, że podpisuje dokument w ciemno, o którym sam nic nie wie, to jeszcze najbardziej na tym ucierpią szarzy kowalscy, którzy korzystają z internetu raz dziennie. Połowa osób z K24 jest przestępcami, bo w albumach zamieszczają ( nazwiska, loga firm ( np. nike ), nazwy klubów, loga federacji/klubów ) po wprowadzeniu ACTA to będzie przestępstwo i takie albumy bez żadnego procesu będą zamykane a "administrator" owego albumu, może dostać karę finansową.
Co do Ciebie ferrari, fakt kiedyś ludzie żyli bez internetu, ale dziś na 90 % społeczeństwa to jedyne źródło informacji ! Pozdrawiam i mam nadzieję, że to ZAWETUJĄ !
To bardzo wysoce prawdopodobne, że (na razie) nie podpiszą, bo za dużo szumu z tego wyniknęło i mogłoby się to odbić na poparciu dla DT. Najśmieszniejsze jest to, że lwią część protestujących przeciw ACTA stanowią zwolennicy ZSRE i elektorat PO.
Jeżeli Pan. Donald T. to podpisze, to będzie koniec ery internetu, nie dość, że podpisuje dokument w ciemno, o którym sam nic nie wie, to jeszcze najbardziej na tym ucierpią szarzy kowalscy, którzy korzystają z internetu raz dziennie. Połowa osób z K24 jest przestępcami, bo w albumach zamieszczają ( nazwiska, loga firm ( np. nike ), nazwy klubów, loga federacji/klubów ) po wprowadzeniu ACTA to będzie przestępstwo i takie albumy bez żadnego procesu będą zamykane a "administrator" owego albumu, może dostać karę finansową.
Co do Ciebie ferrari, fakt kiedyś ludzie żyli bez internetu, ale dziś na 90 % społeczeństwa to jedyne źródło informacji ! Pozdrawiam i mam nadzieję, że to ZAWETUJĄ !
tak i to jest przykre, że teraz ludzie są tak uzależnieni od różnych rzeczy, że nie potrafiliby np. bez takiego internetu żyć. Oczywiście sądzę, że zawetują tę sprawkę, ale nie wiem czy byłoby to dobre wyjście dla wszystkich.
Wiadomo, że nie każdego stać, żeby pójść do kina i obejrzeć sobie film, albo po prostu kupić go na DVD czy Blue-ray. No, ale jakby spojrzeć od strony tego, co zrobił ten film to sprawka robi się nieciekawa. Przypuśćmy, że jeden sawiq pójdzie do kina. Nastawi kamerkę i nakręci film. Nikt go nie przyłapie, wraca do domu i jest happy. Wstawia go do internetu. Kilkaset osób ogląda ten film zamiast pójść do kina. Obroty filmu maleją. Wiem, że tak naprawdę to jak film jest w kinie, to i tak bardzo dużo kasy twórcy zgarniają, ale chodzi o taki szacunek do pracy.
Moim zdaniem sprawka powinna pójść w inny sposób. Ceny filmów, gier czy innych pierdół powinny się zmniejszyć. Chore jest, że powiedzmy bilety do kina czy płyta dvd jest droga. Korzystając z okazji podpisania tego całego, śmiesznego ACTA mogliby je zmniejszyć. Wiem, że w tym całym ACTA jest kilka podpunktów, świadczących o tym, że coś tam mają pozamykać jakieś strony czy coś. Pytam się czy wraca komunizm?
Wyjście z sytuacji powinno być neutralne. Było dobrze tak jak było. Zgadzam się, żeby zawetowali to ACTA, ale z drugiej strony to trochę szkoda mi tych, co włożyli spory wkład pracy w produkcję przykładowego filmu.
W swojej wypowiedzi nie chciałem nikogo urazić. Możecie mnie wyśmiać, ale takie jest moje zdanie. All rights reserved
tak i to jest przykre, że teraz ludzie są tak uzależnieni od różnych rzeczy, że nie potrafiliby np. bez takiego internetu żyć.
Równie smutny jest fakt, że ludzie są uzależnieni od poczty i nie mogą bez niej żyć. O ile fajniej - i zdrowiej! - byłoby, chcąc wysłać list do piłkarza z Urugwaju, wsiąść w dorożkę, dojechać do Francji, a stamtąd statkiem przez Atlantyk do wybrzeży Brazylii, później znów dorożka - i Montevideo. Choć nie wiem, czy po drodze jacyś Inkowie czy inni Majowie by nas nie zjedli...
ferrari22 napisał/a:
Wiadomo, że nie każdego stać, żeby pójść do kina i obejrzeć sobie film, albo po prostu kupić go na DVD czy Blue-ray. No, ale jakby spojrzeć od strony tego, co zrobił ten film to sprawka robi się nieciekawa. Przypuśćmy, że jeden sawiq pójdzie do kina. Nastawi kamerkę i nakręci film. Nikt go nie przyłapie, wraca do domu i jest happy. Wstawia go do internetu.
Właśnie w taki sposób to działa! Grupa ludzi chodzi do kin na całym świecie, nagrywa filmy komórką, a później wstawia je do sieci. Podobno jednym z organizatorów całego prodeceru jest Michał Probierz...
ferrari22 napisał/a:
Pytam się czy wraca komunizm?
Nie wiem jak w innych krajach, ale w Polsce - może nie komunizm, bo ten ustrój nigdy w rzeczywistości nie zaistniał, ale socjalizm - wrócił 1 maja 2004.
ferrari22 napisał/a:
Zgadzam się, żeby zawetowali to ACTA, ale z drugiej strony to trochę szkoda mi tych, co włożyli spory wkład pracy w produkcję przykładowego filmu.
Ostatnio zmieniony przez H7 Pon Sty 23, 2012 23:06, w całości zmieniany 2 razy
_________________ "Gdy w życiu ludzkim występuje jawnie element nie zbadany i tajemniczy, skłonni jesteśmy od razu wszystko składać na karb jego działania. Jest to wielki błąd. Człowiek sam sobie wykuwa los. Decyduje charakter, świadomość, wiara - nie ślepe i ciemne fluidy."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum